28. Powroty

Ja i pisanie to skomplikowana relacja. Mam okresy, w których robię to bardzo intensywnie, regularnie, a potem rozstaję się z tym na krótko lub nieco dłużej. Jednak zawsze do siebie wracamy.

tumblr_nkfvl0fXHt1u6xgalo1_500

Chciałabym w końcu to usystematyzować, bo pisanie bardzo mi pomaga, jest dla mnie swoistą terapią. To właśnie w ten jeden jedyny sposób docieram w głąb siebie i się poznaję. Odczytuję uczucia i emocje.

Po przerwie pewnie moje słowa będą układały się nieco chaotycznie, „bez ładu i składu”, tym bardziej że przez ostatnie miesiące musiałam porzucić swoją humanistyczną cząstkę i skupić się na maturach. Mówiąc dokładniej, na rozszerzonej maturze z matematyki i fizyki. Jestem zmęczona skomplikowanymi zadaniami, które ostatnio zajmowały mi całe dnie. W końcu mogę poświęcić nieco więcej czasu na inne czynności i naprawdę, szczerze pragnę, żeby pisanie było jedną z nich.

Nie wiem, o czym chcę pisać, więc dopóki nie znajdę swojej drogi, będę publikować wszystko, co przyjdzie mi do głowy… A może to jedyna słuszna druga?

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s