24. Pisanie…

large (1)

 

Co ja tu robię po 6 miesiącach nieobecności?- Pewnie pytacie sami siebie, o ile ktokolwiek tutaj w ogóle zagląda (?).

Od zawsze lubię pisać i stanowi to ważną część mojego życia, czasami towarzyszy mi regularnie przez dłuższy czas, a potem niespodziewanie odchodzi… To nic nie szkodzi, bo zawsze do mnie wraca. Zaobserwowałam jednak, że prowadzenie tego typu blogów zwykle kończy się tak, jak w tym przypadku. Chyba w końcu doszłam do wniosku dlaczego.

Otóż dla mnie magia pisania polega na przelewaniu na papier (wirtualny lub nie) swoich myśli, uczuć, żalów, smutków, radości, uniesień. Wszystkiego, co krąży po moim umyśle i nie daje mi spokoju. Nie wiem czemu, ale pisany przeze mnie blog zawsze przyjmuje formę pseudo-poradnika (?), a przecież co i komu ja mogę radzić. Mimo że jestem dość dojrzałą osiemnastolatką oraz mam za sobą parę ciężkich doświadczeń życiowych, wciąż tak naprawdę niewiele wiem o życiu. Chcę jednak pisać, robić to, co kocham i w końcu sama przekonać się, czy to jest właśnie moja prawdziwa pasja. W końcu spróbuję uwolnić się od tego schematu prowadzenia przeze mnie blogów i uczynię to miejsce swoistym pamiętnikiem. Niech będzie on ujściem tysiąca myśli, które codziennie przechodzą mi przez głowę. Może kogoś to zaciekawi i pójdzie ze mną w drogę po moim świecie? Wejdzie w tę krainę wyobraźni i niekończących się wewnętrznych monologów. A jeśli nie- trudno. Chcę robić to tylko i wyłącznie dla siebie 🙂

Reklamy

4 thoughts on “24. Pisanie…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s