13. „Szara masa”

Każdy z nas codziennie ma z nią do czynienia. Wielu z nas do niej należy, a nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Co właściwie określam „szarą masą”?

SONY DSC

„Szara masa” to Ci wszyscy jednakowi ludzie. Ludzie, który wyrzekają się prawdziwych siebie, by dopasować się do reszty. Zatracają swoje osobowości, charaktery, gusty, opinie na rzecz przynależności oraz akceptacji pozostałych. Z czasem wszyscy stają się podobni i… nijacy. Nic fajnego, prawda? Dlaczego więc większość z nas chce do niej należeć?

My, ludzie jesteśmy zwierzętami stadnymi i w grupie czujemy się bezpieczniej. Odczuwamy ogromny strach przed odrzuceniem, brakiem akceptacji. Wyróżniając się, robiąc coś nietypowego, a w szczególności gdy jest to wystawione na widok publiczny, łatwo narazić się na bycie ocenianym przez innych, wyśmianie, brak zrozumienia… Dlatego wolimy po prostu pozostać w cieniu. Ja również przez całe swoje życie próbowałam dopasować się do „całej reszty”. Jednak nigdy nie czułam się z tym dobrze, zawsze wprawiało mnie to w fatalny nastrój i poczucie beznadziejności. Myślę, że idealnie opisuje to dobrze znany każdemu z nas cytat:

„Na pustyni jest się samotnym. Równie samotnym jest się wśród ludzi.”

Mały Książe

photo-1440557958969-404dc361d86f

Nie jest łatwo uwolnić od „szarej masy”. Czasami kluczowa może być całkowita zmiana środowiska, w którym się obracamy. Warto jednak zastanowić się, czy na pewno chcemy być tacy jak inni. Czy sztuczne przyjaźnie warte są wyrzekania się własnych wartości lub osobowości? Wierzę, że podążając za głosem serca i intuicji, będąc dobrym człowiekiem, pełnym pasji, otwartym na coś nowego oraz innych, prędzej czy później znajdziemy osoby, które zaakceptują nas takimi jakimi jesteśmy. Musimy się tylko najpierw upewnić, że sami siebie szanujemy oraz akceptujemy, a dopiero potem oczekiwać, że zrobią to inni. 🙂

11742821_697321143735805_4729003296212194703_n

Reklamy

3 thoughts on “13. „Szara masa”

  1. Nie ma czegoś takiego jak szara masa, każdy jest inny… nie ma drugiej takiej same osoby, nawet bliźniacy jednojajowi się od siebie różnią 🙂 Niestety nie każdy zdaje sobie z tego sprawę i tak jak piszesz, chce być takim jak inni… i masz rację, żeby znaleźć akceptację u innych, najpierw musimy zaakceptować samych siebie 🙂 Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Oczywiście, że teoretycznie każdy jest inny. Wszyscy mamy inny kod DNA, nie ma drugiej takiej samej osoby. To nigdy się nie zmieni. Nazywając ludzi „szarą masą” chodzi mi o to, że coraz więcej z nas chce zatracić tę swoją „inność”… I to robi. Upodabnia się do innych, naśladuje ich wygląd, zachowanie, bo boi się być prawdziwym sobą… Wolimy być szarzy i nijacy, ale akceptowani, niż wyróżnić się czymś oraz zmierzyć z krytyką, a właściwie hejtem. Bo on zawsze się pojawi, gdy zrobimy coś innego od reszty.

      Polubienie

      1. Masz rację, ale tylko osoby słabe psychicznie chcą być kimś innym, chcą 100% akceptacji społeczeństwa… i zamiast pracować nad sobą, to idą na łatwiznę 🙂 Jeśli chodzi o „hejt”, to ta cała nienawiść istnieje TYLKO w Internecie. Jeszcze nie spotkałam się z osobą, która podeszłaby do kogoś na ulicy i powiedziała mu to samo co wypisuje w social media. Ludzie nienawidzą tylko w sieci, a Ci co wypisują na facebookach itp. cały swój życiorys, chcą zaistnieć, mieć swoje 5 minut sławy….muszą się liczyć z tym, że ktoś ich „znienawidzi”. Kluczem jest robić to co się chce i lubi, nie patrząc na opinię innych, bo każdy powinien żyć SWOIM życiem, a nie życiem innych. A co z „hejterami” czy jak oni tam się nazywają? A… najlepiej to im przytaknąć. Ktoś napisze „Jesteś idiotą”, odp: „Miło mi, że to zauważyłeś” 😀 Tylko tak można im skutecznie zamknąć „mordę” 😀 Pozdrawiam serdecznie

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s