11. Jesienna chandra

Jesienna aura udziela się niemalże nam wszystkim. Co roku ta pora roku dla wielu osób jest równoznaczna z podupadkiem samopoczucia, nastroju czy kondycji.

photo-1445964047600-cdbdb873673d

Owszem, jesień jest pięknym czasem. Liście zaczynają przybierać przeróżne barwy i powoli, jeden po drugim, spadają tańcząc i kołysząc się na wietrze. Słońce już co raz wcześniej się chowa, jednak wciąż raczy nas swoimi ciepłymi promieniami, które zwykle nadają naszemu dniu radość i pogodność. Wysokie temperatury zostają zastąpione przez 15+ stopni Celsjusza, w których większość naszych rodaków czuje się najlepiej (… nie ja).

Niestety, z czasem kolorowe liście zamieniają się w leżące na chodnikach błoto, a niebo przez cały dzień spowite jest chmurami. Na dworze temperatura gwałtownie spada. Poranki to walki z ulewami lub utrudniającym poruszanie się wichrami. Wracając do domu zaczynamy mieć wrażenie, że pora pójść spać, a świadczy o tym panujący już na zewnątrz półmrok. Wróć… Największa walka toczona jest zaraz po przebudzeniu, gdy trzeba opuścić ciepłe łóżko…

O losie… Jak łatwo jest tak narzekać! Mogłabym wypisać jeszcze tysiąc powodów, dla których nienawidzę tej szaroburej pory. Co więcej to nie jest tylko gadanie, ja naprawdę jej nienawidzę. Zaczęłam się więc zastanawiać, w jaki sposób nie zaprzepaścić moich starań i długiej pracy nad sobą, skoro wszystko w okół temu sprzyja. Odpowiedź okazała się, jak zresztą zawsze, banalna.

Warto kierować się w życiu zasadą, że jak coś możesz zmienić, to to zmień. Nie podoba Ci się kolor ścian w pokoju, pomaluj je. Nie lubisz jeść owsianki, mimo że wszyscy teraz się odżywiają „zdrowo” i ją jedzą? Nie męcz się. Nie odpowiada Ci Twoja praca? Zrób wszystko, by ją zmienić.

Pogoda jest naprawdę jedną z nielicznych rzeczy, na które wpływu nie mamy. Po lecie zawsze następuje jesień i zima, nie zmienimy praw natury. I dlatego nie można pozwalać, by wywierała na nas jakikolwiek wpływ. Tylko i aż tyle. Nie pozwalaj, by pogoda psuła Twoje samopoczucie! Pada deszcz, to pada. Weź parasol i nie zwracaj na to uwagi.

A gdy już wieczorem siedzisz zawinięty/a w ciepły koc z gorącą herbatą i książką w ręku, to nawet w tej szarudze za oknem idzie znaleźć jakieś plusy ; )

Reklamy

One thought on “11. Jesienna chandra

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s